Blog > Komentarze do wpisu

Ostatnie Boże Narodzenie George'a Michaela

gm

25 XII bieżącego roku, w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia zmarł George Michael, piosenkarz znany między innymi z bożonarodzeniowego przeboju „Last Christmas”. Naszej części świata ta śmierć została przyćmiona przez katastrofę lotniczą, w której zginęli prawie wszyscy śpiewacy rosyjskiego Chóru Aleksandrowa, zajmującego się głównie gloryfikacją Armii Czerwonej i Związku Sowieckiego.

 

Szkoda, że tak się stało, bo to śmierć Michaela jest znacznie bardziej znamienna. W pobożności ludowej, najczęściej katolickiej, ale nie tylko, przywiązuje się pewną wagę do daty śmierci poszczególnych osób. Gdy w tegoroczną Wielkanoc zmarli Matka Andżelika (założycielka najważniejszej na świecie telewizji katolickiej EWTN) i ks. Jan Kaczkowski, pojawiły się liczne głosy, że jest to oznaka szczególnej łaski Bożej dla tych ludzi.

Teraz w Boże Narodzenie zmarł George Michael, współtwórca kulturowej otoczki współczesnego Bożego Narodzenia, jednego z podstawowych elementów kulturowego chrześcijaństwa, na którym opiera się dzisiejsza cywilizacja zachodnia, którą niekiedy nazywam postłacińską. I teraz, jeśli przyjmiemy, ze data śmierci zakonnicy i księdza oznaczały Boską akceptację dla ich życia i dzieła, to to samo musimy przyjąć odnośnie daty śmierci piosenkarza. Wygląda więc na to, ze Bóg lubi kulturowe chrześcijaństwo, choćby na zasadzie, że lepsze takie, niż żadne. Oczywiście, równie prawdopodobne, a może i bardziej jest to, że z żadną z tych dat Bóg nie miał nic bezpośrednio wspólnego, bo jeśli i daje nam jakieś znaki, to raczej subtelniejszej natury.

wtorek, 27 grudnia 2016, svetomir

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: