Blog > Komentarze do wpisu

Wariacje tischnerowskie

wariacje

Telewizja publiczna leci na pysk, to wiadomo. Wiadomości już się oglądać nie da, bo ociekają propagandą gorzej niż komunistyczny "Dziennik", a "Teleekspres" też nie lepszy. Nie jest jednak bynajmniej tak, że wszystko w kurskiej tv jest totalnie złe, lub przynajmniej gorsze niż u poprzedników. 

Nie najgorzej jest w dziedzinie kultury wysokiej i niszowej (bo popkultura w TVP leży i kwiczy, vide ostatnie straszliwie żałosne Opole). Tu można wspomnieć o "Dzikiej Muzyce" i o Teatrze Telewizji. Ten ostatni jest co prawda nadal zdominowany przez historyczne gnioty oparte na archiwach IPN, niewiele mające wspólnego z teatrem, od czasu do czasu zdarzają się jednak wartościowe spektakle. 

Należy do nich inscenizacja "Wariacje Tischnerowskie" oparta na "Historii filozofii po góralsku" Józefa Tischnera oraz"Wieści ze słuchanicy" Józefa Tischnera i Wandy Czubernatowej. Przedstawienie dostarcza dużą dawkę mądrości, humoru i folkloru. Świetnie się tego słucha. I może w tym jest problem. Inscenizacja jest zbyt statyczna wizualnie. Aktorzy,  w większości bardzo dobrzy, nie mieli możliwości większego wykazania się. Równie dobrze to przedstawienie mogło pójść w teatrze radiowym, a odbiorca niczego by nie stracił. Nie jest to zarzut, bo spektakl oceniam dobrze, ale uwaga.

wtorek, 12 czerwca 2018, svetomir

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: