Blog > Komentarze do wpisu

"Czarny ptasior" Joanna Siedlecka

ptasior

Są ludzie, którzy uważają tę książkę za bardzo ważną, fundamentalną wręcz. Ja nie podzielam tego zdania. Książka jest w pewnym stopniu ciekawa, ale jest dość słaba metodologicznie i przedewszystkiem wyważa drzwi od dawna otwarte. Co najmniej od lat siedemdziesiątych wiadomo bowiem wszystkim, którzy chcą wiedzieć, że "Malowany ptak" jest fikcją powieściową, a nie autobiografią. Autor mówił o tym wielokrotnie i jednoznacznie.

Owszem, mówił też, że w książce tej są wątki autobiograficzne, ale między wątkami autobiograficznymi w powieści, a autobiografią, czy choćby powieścią autobiograficzną jest mniej więcej taka różnica jak między butelkowaną wodą morską w aptece a morzem. "Malowany ptak" nie daje podstaw do nazwania Kosińskiego kłamcą. Był on po prostu twórcą powieściowych fikcyj. 

Co do słabości metodologicznej Siedleckiej to objawia się ona w oparciu praktycznie wyłącznie na relacjach ustnych, głownie mieszkańców wsi, w której ukrywał się w czasie okupacji Kosiński. Autorka nie szukała dokumentów, nie dowiedziała się nawet tego, że Kosiński miał pierwotnie na imię Józef, choć i w tych relacjach ustnych były poszlaki na to wskazujące. Ogólnie książka sprawia wrażenie napisanej na kolanie i pod z góry założoną tezę. 

55/52

* * *

piątek, 30 listopada 2018, svetomir

Polecane wpisy

  • Karl Rumpel wraca tu po kilkuletniej przerwie

    Wiele lat temu, zazwyczaj w listopadzie zamieszczałem na blogu notki o Karlu Rumplu, niemieckim malarzu, z którym łączą mnie dwie rzeczy: nazwisko i będąca w mo

  • Kiedy Bóg zasypia - Rafał Dębski

    Kiedy jeszcze czytałem regularnie czasopisma publikujące opowiadania fantastyczne, Rafał dębski jawił mi się jako jeden z najciekawszych polskich autorów fantas

  • Marian Pirożyński - Kształcenie charakteru

    Ten wpis nie będzie typowym tekstem o książce, jakich wiele na tym blogu. Jest on raczej reakcją na medialny zamęt, jaki powstał w ostatnich dniach wokół tej ks

TrackBack
TrackBack URL wpisu: