Blog > Komentarze do wpisu

Nie opuszczaj mnie - Kazuo Ishiguro

ihiguro

Rok temu przeczytałem i omówiłem książkę Kazuo Ishiguro "Nokturny", która mnie zachwyciła, czemu dałem wyraz w swoim wpisie. idąc za ciosem nabyłem kolejną książkę tegoż autora, czyli właśnie powieść "Nie opuszczaj mnie" i zaczęły się schody. Męczyłem się z tą książką prawie rok, podchodząc do niej wielokrotnie. Jednocześnie na forach książkowych wielokrotnie czytałem opinie czytelników zachwyconych "Nie opuszczaj mnie i jednocześnie zawiedzionych "Nokturnami". Dowodzi to, że gusta literackie potrafią być bardzo zróżnicowane. 

Jak można określić przynależność gatunkową tej powieści? Conteporary fiction? Umiarkowana antyutopia? Historia alternatywna? Nie chcąc spojlerować, nie zdradzę elementów fabuły, powiem jedynie, że książka jest straszliwie przygnębiająca. I może dlatego tak się z nią męczyłem, bo ja przygnębiających książek nie lubię. Wolę szczęśliwe zakończenia, jak w bajkach.

Powie ktoś, że właśnie zaspojlerowałem, ujawniając, że zakończenie książki nie jest szczęśliwe. Otóż niczego nie zaspojlerowałem, bo to wiadomo już po przeczytaniu pierwszych kilku stron, a nawet samej tylko noty okładkowej. 

56/52

* * * *

poniedziałek, 03 grudnia 2018, svetomir

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: