Blog > Komentarze do wpisu

50 najważniejszych postaci Biblii - Jean-Pierre Isbouts

ng

To nie książka (Nie ma ISBN), więc nie numeruję jej na liście przeczytanych książek. Jest jednak ważną dla mnie lekturą, więc poświęcę jej kilka zdań. W sumie niczego nowego mnie nie nauczyła, ale zgodnie z adnotacją na okładce, uporządkowała moją wiedzę. Dostarczyła mi także możliwości obcowania ze sztuką, w postaci reprodukcyj kilkudziesięciu wybitnych obrazów o tematyce biblijnej. Część artystyczna znacznie podnosi wartość poznawczą wydawnictwa. 

Dziwi mnie trochę dobór postaci, zwłaszcza ze Starego Testamentu. Nieobecność Hioba czy Samuela przy jednoczesnej obecności Jetry i Debory dziwić musi. Choć może staje się nieco bardziej zrozumiała, gdy się traktuje Biblię jako rodzaj mitologii, a tak zdaje się ją postrzegać autor.  Pozycja reprezentuje pozycje chrześcijaństwa kulturowego - z jednej strony nie neguje historyczności biblijnych postaci, czy wydarzeń, snuje opowieść zgodnie z tekstem Biblii, z drugiej strony nie eksponuje wątków ściśle religijnych. 

* * * * *

poniedziałek, 14 stycznia 2019, svetomir

Polecane wpisy

  • Ania na Uniwersytecie - Lucy Maud Montgomery

    Kolejny tom przygód Ani bardzo się różni zarówno od pierwszego, jak i od drugiego. Jest to opowieść mityczno-archetypiczna. "Ania na uniwersytecie" rozgrywa się

  • Ania z Avonlea Lucy Maud Montgomery

    Gdy się ma w domu młodzież, ma się też więcej niż inni okazyj do czytania młodzieżowej literatury. Toteż ja chętnie taką literaturę od czasu do czasu czytuję. M

  • Włóczędzy czasoprzestrzeni - Marcin Wolski

    Czytanie serii począwszy od dalszych tomów staje się powoli moją świecką tradycją. Sprawdzam w ten sposób, czy seria się broki. Jeśli dalszy tom jest zrozumiały

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2019/01/21 11:02:16
Super wpis.
Serdecznie pozdrawiam