INTERNET I MEDIA

niedziela, 03 marca 2019

Staje się to, czego się od wielu miesięcy obawiałem. Blox zostanie pod koniec kwietnia zlikwidowany. Szkoda, ale żyć trzeba i pisać trzeba. Przenoszę część blogów na Wordpressa. Niestety, nie będą miały tak zgrabnych adresów jak na Bloksie.

Liczbę blogów zredukuję z dziewiętnastu do pięciu:

-Kultura Okiem Svetomira oczywiście zostaje, przyłączone do niego zostaną Głupie Maile

-Prawdziwe Boże Narodzenie, Prawdziwy Wielki Post i Prawdziwa Wielka Noc zostaną połączone w jeden Blog Rok Boży

-TFUrczość Svetomira zostaje, przyłączone do niej zostaną Polski Turbofolk i Rybnik w Obiektywie Komórki

-Polityka Okiem Svetomira zostaje

-Moje Ulubione Produkty zostają

Resztę blogów likwiduję. Adresy nowych blogów podam pod koniec marca.

niedziela, 02 grudnia 2018

rok

Od kilku lat prowadzę trzy blogi poświęcone kolejnym okresom Roku Liturgicznego: "Prawdziwe Boże Narodzenie", "Prawdziwy Wielki Post" i "Prawdziwa Wielka Noc". Teraz postanowiłem treść tych blogów udostępnić także na Facebooku, dlatego powołałem do życia stronę "Rok Boży". 

W przyszłości chciałbym, aby na tej stronie pojawiały się także materiały innych autorów. Dlatego równolegle zakładam grupę "Katolicy nie tylko kulturowi", na którą proszę wrzucać propozycje treści dla strony.

Docelowo grupa ta ma także służyć dyskusjom na wszystkie tematy dotyczące religii katolickiej. 

poniedziałek, 29 października 2018

guan

W jednym ze styczniowych wpisów postawiłem sobie cztery cele dla moich internetowych przedsięwzięć na ten rok:
1. Wejście mojego głównego bloga do pierwszej setki rankingu blox.pl
2. Osiągnięcie stu subskrypcji mojego kanału na YouTube
3. Zgromadzenie trzystu członków w Grupie Udostępniania Ankiet Naukowych
4. Zebranie stu polubień strony Refleksje o Postępie.

W kwietniu osiągnąłem pierwszy cel. Mój blog wszedł do setki w rankingu, której od kilku miesięcy już nie opuszcza, kilka razy był nawet w pięćdziesiątce. W przyszłym roku ustalę kolejny, znacznie ambitniejszy cel. 

Teraz udało się zrealizować cel drugi. Grupa Udostępniania Ankiet Naukowych liczy już ponad 300 członków. Dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili. 

Zostały dwa cele na ten rok. Facebookowa strona "Refleksje o postępie - antologia" ma obecnie 34 polubienia. Liczę na setkę - ambitnie, ale realnie. 

Kanał Svetomirus na Youtubie, poświęcony głównie liturgii i folklorowi ma obecnie 70 subskrybentów. Też liczę na setkę. Proszę więc o polubienia strony i subskrypcje kanału. 

czwartek, 06 września 2018

Dokładnie rok temu założyłem na facebooku "Grupę udostępniania ankiet naukowych". Od tego czasu pojawiły się na niej dziesiątki wpisów i setki komentarzy. Mam nadzieję, że pomogła wielu ludziom, szczególnie studentom, ale też uczniom i młodym naukowcom, w zgromadzeniu materiału do badań. Dziękuję wszystkim aktywnym uczestnikom grupy. 

Nadal jednak jest za mała, by dobrze spełniać swoją rolę. Ma obecnie 294 członków, a chciałbym by jeszcze w tym roku miała trzystu, a w kolejnych latach nadal systematycznie rosła. marzy mi się tysiąc członków za kilka lat. Wtedy będziemy naprawdę dobrze działać i zapewnić badaczom reprezentatywne grono ankietowanych. 

Zachęcam więc do wstępowania do grupy i rozpowszechniania informacji o niej.

wtorek, 17 lipca 2018

blog tygodnia

Od kilku dni mój blog widnieje na bloksie wśród "Blogów tygodnia". Dziękuję. Jednocześnie w minionym tygodniu po raz pierwszy udało mi się wejść do pierwszej pięćdziesiątki rankingu bloksa. 

ranking

czwartek, 05 lipca 2018

Kilka dni temu zapytałem na facebooku "Kiedy dziennikarze nauczą się odróżniać dyspensę od zniesienia postu przez uroczystość?". Jeden z komentatorów napisał: "Kiedy dziennikarze nauczą się nie zajmować się takimi pierdołami?". Po fali wstrzymań leków z walsartanem okazało się, że wielu dziennikarzy nie odróżnia wstrzymania od wycofania leku. Może więc takimi pierdołami też nie powinni się zajmować. Albo przynajmniej konsultować się z ekspertami.

środa, 27 czerwca 2018

 

Szanowni Państwo,

Jestem antropologiem kulturowym, autorem dwóch książek popularnonaukowych z dziedziny religioznawstwa, publicystą i blogerem. Od dwunastu lat prowadzę bloga „Kultura Okiem Svetomira” pod adresem http://svetomir.blox.pl/html/ Od początku znaczna część treści na blogu była poświęcona literaturze. Od roku tematyka książkowa jest na nim dominująca. Ostatnimi czasy mój blog zyskuje coraz większą popularność. Regularnie znajduje się w pierwszej setce rankingu serwisu blox.pl, a nawet dostaje się do pierwszej pięćdziesiątki.

 

W związku z powyższym mam dla Państwa propozycję. Chciałbym Was prosić o ofiarowanie mi co jakiś czas Waszych książek do recenzji. Recenzje ukazywałyby się na moim blogu, a linki do nich w mediach społecznościowych, w tym kilku grupach książkowych na FB. Nie proszę o nowości, czy bestsellery. Bardziej mnie interesują tak zwane „półkowniki”, książki wydane przed rokiem i dawniej, które nie uzyskały satysfakcjonującej popularności.

 

Niniejszy list wysłałem do kilkunastu wydawnictw, których książki są obficie reprezentowane na półkach mojej biblioteczki, są przeze mnie chętnie czytane i recenzowane. Jednocześnie umieszczam go w przestrzeni publicznej, aby dotarł do innych zainteresowanych.

 

Pozdrawiam

Artur Rumpel aka Svetomir

 

wtorek, 26 czerwca 2018

Memy mają różne losy. Jedna żyją krótko i prosto, inne krótko i burzliwie, jeszcze inne długo i prosto, w końcu niektóre długo i burzliwie. I te ostanie stają się ciekawe dla antropologów kulturowych. Należy do nich niewątpliwie Małpa Janusz. Internetowych obrazków z karykaturalnym wizerunkiem nosacza sundajskiego, będącego  od jakiegoś czasu symbolem polskich wad narodowych są setki, a nawet tysiące. Doszło już nawet do tego, że po wpisaniu w wyszukiwarkę grafiki hasła "Polak" otrzymujemy na pierwszej stronie wyników wiele wizerunków tej sympatycznej małpy. 

Na obrazkach się nie skończyło. Nowe życie mema zaczęło się od umieszczanych na YouTubie filmów kabaretu Czwarta Fala. Kabaret rychło znalazł naśladowców, wśród których są twórcy zamieszczonej wyżej piosenki.

Całe to zjawisko jest całkiem sympatyczne. Dowodzi ono tego, że nadal potrafimy się śmiać ze swoich narodowych wad. To dobrze, bo jak pisał wieszcz:

Nieźle to jest być śmiesznym. Żartowano z panów,

Z mędrców, z wodzów, z poetów, z lekarzy, z kapłanów  ;

Wszystkich na śmiech wystawił dowcipek ucieszny,

Prócz jednego szatana. On jeden nie śmieszny. Kurłaaaaaaaa!

wtorek, 29 maja 2018

W styczniu pisałem o moich zamierzeniach internetowych na ten rok i celach z nimi związanych. Pierwszy cel udało mi się już zrealizować. Niniejszy blog wszedł do pierwszej setki rankingu bloxa i nawet ociera się o pierwszą pięćdziesiątkę. Jest więc dobrze i o blog mogę już być w miarę spokojny.

Drugie przedsięwzięcie z szansami na sukces to facebookowa "Grupa udostępniania ankiet naukowych" pomyślana głównie jako dzieło pomocy dla studentów. Grupa działa sprawnie, wpisy są regularne, ale nadal ma nieco za mało członków, aby mogła być dla tych studentów naprawdę pomocną. Cel na ten rok to trzystu członków. W chwili, gdy piszę te słowa jest ich 253. Trzy setki są praktycznie w zasięgu ręki, a w zasadzie rąk. Waszych rąk, drodzy czytelnicy i Waszych klawiatur. 

Zdaję sobie sprawę, że i trzystu członków to mało. Nie wystarczy to, do skompletowania grona respondentów jakiejkolwiek poważnej ankiety. Zakładam bowiem, że przeciętnie co dziesiąty członek grupy udziela odpowiedzi na daną ankietę, bo nie wszyscy są w każdej grupie docelowej, nie wszyscy też mają czas i chęci na wypełnianie każdej ankiety.

Ale też nie o to chodzi, by dało się zgromadzić kompletne grono respondentów dzięki tej grupie. Gdyby tak się dało, wypaczałoby wyniki ankiet. Ale sądzę, że to niebezpieczeństwo będzie grozić dopiero wtedy, gdy grupa będzie bardzo duża, mniej więcej wtedy, gdy przekroczy pułap  dziesięciu tysięcy członków. A to jej jeszcze chyba przez wiele lat nie grozi.

czwartek, 12 kwietnia 2018

blog

W jednym ze styczniowych wpisów postawiłem sobie cztery cele dla moich internetowych przedsięwzięć na ten rok:

1. Wejście mojego głównego bloga do pierwszej setki rankingu blox.pl

2. Osiągnięcie stu subskrypcji na YouTube

3. Zgromadzenie trzystu członków w Grupie Udostępniania Ankiet naukowych

4. Zebranie stu polubień strony Refleksje o Postępie.

Z radością informuję, że pierwszy cel został osiągnięty. Po tygodniu 2-8 kwietnia blog Kultura Okiem Svetomira znalazł się na 82. miejscu rankingu blox.pl. Pora na realizację kolejnych celów. Obecnie subskrypcji mam 57, członków 219, a polubień 33. Szanse na realizację więc ciągle są. 

poniedziałek, 12 lutego 2018

 

 

W 2012 uznałem  blog Prawdziwy Wielki Post za w miarę skończony i zaprzestałem jego pisania. Teraz przyszedł czas powrotu. Znalazłem wiele cennych tekstów i nagrań, wartych umieszczenia tutaj. Na razie posprzątałem rzeczy nieaktualne, od Środy Popielcowej zacznę wrzucać nowe wpisy. Pewnie nie będzie ich dużo, planuje około dziesięciu. Ale, jak już nieraz dowiodła historia tego bloga, "Żołnierze strzelają, Pan Bóg kule nosi". Na początek, wrzucam  pieśń, z której chciałbym uczynić drogowskaz naszej wielkopostnej wędrówki. Zachęcam wszystkich do odwiedzania tego bloga, do czytania, słuchania i oglądania, a najbardziej do modlitwy, bo to jej przede wszystkim ma ten blog służyć. 

sobota, 20 stycznia 2018

 

Kolejny kanał, który omówię, również będzie zagraniczny, bo polskich więcej dobrych na razie nie znam, Wracamy za to do Włoch, ale nie do Rzymu, a do Mediolanu. Opuszczamy więc zakres Zwyczajnej Formy Rytu Rzymskiego, a nawet Rytu Rzymskiego w ogólności, bo większość Mszy i innych liturgij na kanale chiesadimilano.it jest sprawowana w Zwyczajnej Formie Rytu Ambrozjańskiego, inaczej mówiąc w zreformowanym rycie ambrozjańskim. Są to zarówno uroczyste Msze pontyfikalne sprawowane pod przewodnictwem arcybiskupa, jak i zwykłe, codzienne Msze celebrowane przez szeregowych księży. Możemy więc poznać zarówno uroczyste, jak i powszednie oblicze tego niezwykle interesującego rytu.

poniedziałek, 15 stycznia 2018

 

Od lat jestem aktywny w internecie. Od 2002 roku aktywnie komentuję na forum portalu gazeta.pl, od 2006 roku prowadzę blogi, od 2010 mam kanał na YouTube, a w ostatnich latach aktywizuję swoje działania na Facebooku. W tym roku chciałbym to wszystko uzystematyzować i skoordynować. Nie obiecuję intensyfikacji działań, ale ich lepszą koordynację.

 

  1. Moje blogi. Najważniejszym moim blogiem jest, podobnie jak od lat, Kultura Okiem Svetomira. W tym roku chcę wrócić do pisania dwa razy w tygodniu, z tym że teksty będą znacznie krótsze niż kiedyś. Połowa tekstów będzie o literaturze, będą to książki, czytane w ramach facebookowego wyzwania Przeczytam 52 książki w 2018 roku. Gdyby ktoś chciał mi przysłać jakieś książki do recenzji, to chętnie przyjmę i zrecenzuję. Pozostałe teksty będą dotyczyć różnych innych dziedzin kultury. Moim zamiarem jest wprowadzenie bloga do pierwszej setki rankingu blox.pl. Obecnie jest na 126 miejscu, więc jest to realne. Innych moich blogów omawiać tu nie będę, bo pozostaną mało aktywne. Ich lista jest opublikowana na bocznej szpalcie

  2. Mój kanał na Youtubie ma trzy główne tematy: liturgia, folklor i przyroda. Mogą dojść nowe tematy, ale nie jest to pewne. Na pewno wrzucę kilkadziesiąt filmów w tym roku, a celem moim jest osiągnięcie poziomu 100 subskrypcji. Większość filmów będzie udostępniana na FB, niektóre zaś będą omawiane i wklejane na blogu.

  3. Grupa udostępniania ankiet naukowych na Facebooku jest pomyślana jako pomoc dla studentów i uczniów, którzy nie mają gdzie szukać respondentów do swoich ankiet. Zachęcam do wstępowania do grupy. Na razie ma ona tylko niecałe 200 członków. Żeby była naprawdę sprawna, potrzeba kilku tysięcy , ale wiem, ze to nierealne w bliskim czasie. Dlatego cel na ten rok określiłem na 300 członków. To nie jest wygórowany cel, dlatego zachęcam czytelników do pomocy młodym ludziom.

  4. Strona Refleksje o postępie - antologia na Facebooku powstała jako reakcja na agresję pewnego postępowca pod moimi wypowiedziami. Służy ona krytyce niemądrego postępu (nie jakiegokolwiek postępu). Zamierzam w tym roku dorzucić kilkadziesiąt cytatów. Proszę o nadsyłanie pomysłów i lajkowanie strony. Cel na ten rok – 100 polubień. W dalekiej przyszłości antologia może przybrać formę książkową.

 

Dziękuję za uwagę i zapraszam do współpracy – czytania, oglądania, subskrybowania i lajkowania. 

 

sobota, 13 stycznia 2018

Dziś dla odmiany serwis zagraniczny, z tym że dużo bardziej egzotyczny od watykańskiego. Na kanale Vailankanni Shrine Basilica możemy znaleźć transmisje i nagrania liturgii i paraliturgii z największego sanktuarium rzymskokatolickiego w Indiach, poświęconego Matce Bożej Uzdrowienia. Msze są najczęściej po tamilsku, rzadziej w językach Telugu i Konkanni, bardzo rzadko w Hindi i po angielsku. Łaciny nie zauważyłem. Oprócz Mszy bardzo częste są adoracje Najświętszego Sakramentu. Wszystkie celebracje są w Zwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego, a przynajmniej innych nie zaobserwowałem.

piątek, 12 stycznia 2018

 

Skoro najpierw omówiłem kanał polski, a potem zagraniczny, teraz znowu przychodzi kolej na polski. Kanał Opactwo Tyniec oferuje porządną liturgię po polsku i po łacinie, zarówno Mszę Świętą, jak i Liturgię Godzin. Często jest upiększona chorałem gregoriańskim w wykonaniu mnichów oraz dobrymi kazaniami. Czasami można też posłuchać muzyki organowej i religijnej, już poza liturgią, bądź w czasie zorganizowanych koncertów, bądź ćwiczeń organistów.

sobota, 06 stycznia 2018

Od dawna w oglądaniu telewizyjnych transmisyj papieskich celebracji przeszkadza mi straszna paplanina świeckich i duchownych dziennikarzy ze studia, zagłuszających słowa Ojca Świętego i innych uczestników liturgii pod pozorem tłumaczenia i komentarza. Uprawiają ten proceder nie tylko podczas kazania, co jeszcze by uszło, ale też podczas modlitw, w tym Modlitwy Eucharystycznej, a nawet śpiewów. Zjawisko to występuje zarówno w telewizjach świeckich, jak i religijnych, zarówno polskich, jak i zagranicznych, nawet tych najlepszych. Przez wiele lat bezskutecznie poszukiwałem możliwości wysłuchiwania niezakłóconych liturgij papieskich. Dopiero od lat kilku mogę ich w spokoju słuchać, dzięki kanałowi Vatican News na You Tube. Szkoda, że nie miałem tej możliwości za Benedykta XVI, kiedy poziom papieskiej liturgii był znacznie wyższy.

wtorek, 02 stycznia 2018

Gdy zaczynałem przed laty cykl Media Religijne, skupiłem się na stacjach telewizyjnych i radiowych. Dziś to już anachronizm. Obecnie najlepszymi mediami dla miłośników liturgii katolickiej są kanały na YouTube. W kolejnych wpisach chciałbym zaprezentować kilka moich ulubionych. Należy do nich niewątpliwie kanał  Jasna Góra Klasztor Ojców Paulinów. Jego najważniejszą składową jest transmisja na żywo z Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Można tam na bieżąco oglądać Msze Święte po polsku, po łacinie i w wielu innych językach oraz wszelkie inne nabożeństwa odprawiane w kaplicy z czuwaniami nocnymi włącznie. Dla mnie jest to swoista wirtualna pielgrzymka na Jasną Górę. Poza transmisją na kanale można znaleźć nagrania różnych wydarzeń religijnych i kulturalnych z różnych miejsc jasnogórskiego klasztoru. Jest to niewątpliwie jeden z najlepszych polskich kanałów oferujących transmisje i nagrania liturgii katolickiej. 

poniedziałek, 18 grudnia 2017

blog

Kończy się pewna epoka w dziejach polskiego internetu, a osobliwie polskiej blogosfery. Oto w pierwszym tygodniu grudnia Grupa Onet poinformowała o wygaszeniu z końcem stycznia przyszłego roku platformy blogowej Blog.pl. To wielka strata dla polskiej kultury. Szkoda wielu wspaniałych blogów tam umieszczonych. Tak się nie robi Grupo Onet. Przez lata korzystaliście z pracy blogerów, zarabialiście na nich grube pieniądze, a teraz pozbywacie się ich jak śmieci,

wtorek, 28 czerwca 2016
sobota, 23 stycznia 2016

 


Często dzielimy się dziwnymi mailami, które dostajemy. Dziś dostałem mail bez tytułu, o treści "silent and sad and did not reply. Nicholas felt the situation to be". Jest to urwany cytat z angielskiego przekładu "Wojny i pokoju" Tołstoja. Akapit, z którego wyrwano cytat, brzmi po polsku tak:
"Ojciec i matka już nie rozmawiali z synem o tej sprawie, wszakże w kilka dni potem hrabina wezwała do siebie Sonię i z okrucieństwem, jakiego się nie spodziewała ani jedna, ani druga, wyrzucała krewniaczce kokieterię wobec Mikołaja i niewdzięczność. Sonia w milczeniu, ze spuszczonymi oczyma, słuchała ostrych słów hrabiny i nie rozumiała, czego od niej chcą. Wszystko gotowa była poświęcić dla swych dobroczyńców. Myśl, by się poświęcić, była jej ulubioną myślą; przecie w tym wypadku nie mogła pojąć, komu i z czego ma zrobić ofiarę. Nie mogła nie kochać hrabiny i całej rodziny Rostowów, ale też nie mogła nie kochać Mikołaja i nie wiedzieć, że jego szczęście zależy od tej miłości. Była milcząca, smutna i nie odpowiadała. Mikołaj nie mógł, jak mu się zdawało, znosić dłużej takiej sytuacji i poszedł porozumieć się z matką. To błagał matkę, by przebaczyła jemu i Soni i zgodziła się na ich małżeństwo, to znów groził, że jeśli będą Sonię prześladować, wówczas natychmiast ożeni się
z nią potajemnie."

czwartek, 12 listopada 2015
czwartek, 17 września 2015
niedziela, 05 kwietnia 2015
wtorek, 13 stycznia 2015

 

Radio Jasna Góra jest wśród polskich mediów katolickich przypadkiem szczególnym i wyjątkowym, bo też szczególne i wyjątkowe jest miejsce z którym jest związane, a mianowicie jasnogórskie sanktuarium. Co prawda, jak każda inna rozgłośnia religijna realizuje się ono na pięciu zasadniczych polach: liturgii, katechezy, publicystyki, literatury i muzyki, jednak w każdym radiu proporcje między tymi składowymi.

 

I właśnie kwestia owych proporcyj jest tym co odróżnia Radio Jasna Góra od innych rozgłośni religijnych w Polsce. Przedewszystkiem program tego radia jest znacznie silniej niż w innych stacjach nasycony elementami liturgicznymi. Zarówno w dni powszednie jak też w niedziele i święta, RJG kilka razy dziennie transmituje Mszę Świętą z różnych miejsc jasnogórskiego sanktuarium. Jest to na pewno rzecz pozytywna, obciążona jednakowoż pewnym dosyć poważnym zgrzytem. Otóż znakomita większość owych celebracyj odbywa się z użyciem II Modlitwy Eucharystycznej, która nie jest dopuszczona do użytku w niedziele i święta. Na plus wyróżniają się jedynie niektóre Msze dla pielgrzymów transmitowane z Wałów Jasnogórskich. Oprócz Mszy Świętych w RJG można znaleźć także liturgię godzin i paraliturgię (różaniec, godzinki, majowe etc.). Jest to zjawisko bardzo pozytywne, bowiem w moim mniemaniu katolickie media religijne powinny opierać się przedewszystkiem na rytmie liturgii. Dużo w jasnogórskiej rozgłośni jest publicystyki i reportażu, głównie o tematyce społecznej, nie zaś politycznej. Ten aspekt ramówki dowodzi, że również media niepubliczne potrafią realizować programy misyjne i to bez pieniędzy z abonamentu czy budżetowej dotacji. Sporo jest też w programie omawianej stacji profesjonalnie prowadzonej katechezy. Jest czytanie książek, kolejny punkt programu cechujący się misyjnym charakterem, kiedyś szeroko obecny w rozgłośniach publicznych, dziś obecny tam śladowo, pojawiający się za to w repertuarze stacyj religijnych. Mało natomiast jest w Radiu Jasna Góra muzyki. Są oczywiście piosenki, zarówno religijne, jak i świeckie, ale jest ich niewiele i są raczej przypadkowo dobrane. Podobnie jest z muzyką poważną. Niby jest, ale jest jej za mało, a audycje są za krótkie. Ewidentnie brakuje w tym radiu autorskich audycyj muzycznych.

 

Ogólnie Radio Jasna Góra to rozgłośnia profesjonalna, na dobrym poziomie, może jedynie ciut przegadana, ale to kwestia gustu. Boli natomiast promocja nadużyć liturgicznych. Miejmy nadzieję, że to się zmieni. Uważam bowiem, że do głównych zadań katolickich mediów religijnych należy promocja dobrych wzorców liturgicznych. Z tego zadania Radio Jasna Góra się nie wywiązuje.

piątek, 06 czerwca 2014
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5