sobota, 23 marca 2019

ania

Kolejny tom przygód Ani bardzo się różni zarówno od pierwszego,  jak i od drugiego. Jest to opowieść mityczno-archetypiczna. "Ania na uniwersytecie" rozgrywa się pod znakami Erosa i Tanatosa. Pełno tam zaręczyn, ślubów, śmieci i pogrzebów. Żenią się tu tak młodzi, jak i starzy, umierają również tak młodzi, jak i starzy.  Sama Ania odrzuca kilka oświadczyn, zarówno poważnych, jak i absurdalnych. Ale nie wszystkie...

Pod płaszczykiem młodzieżowej opowieści romantycznej Lucy Maud Montgomery uczy młodych czytelników odwiecznych reguł życia i śmierci. 

9/52

* * * * *

sobota, 16 marca 2019

ania

Gdy się ma w domu młodzież, ma się też więcej niż inni okazyj do czytania młodzieżowej literatury. Toteż ja chętnie taką literaturę od czasu do czasu czytuję. Moje zamiłowanie do Pottera jest powszechnie znane, uważni czytelnicy moich blogów zapewne dostrzegą też we mnie miłośnika Narnii, którą dość często cytuję. Od jakiegoś zaś czasu poznaję świat Ani

Często ostatnio wzmiankowałem serie literackie, których lekturę zacząłem od dalszych tomów. Dla odmiany tę serię czytam po kolei. Jestem właśnie przy drugim tomie. W odróżnieniu on pierwszego ten nie skupia się na samej bohaterce, ale raczej na miejscowości Avonlea i różnych jej mieszkańcach. Poznajemy perypetie wielu z nich, tak dzieci, jak dorosłych.  Przypomina mi to nasze rodzime powieści pozytywistyczne, zwłaszcza Prusa i Orzeszkowej. Więcej jest tu Avonlea niż Ani. Książka po polsku mogłaby mieć tytuł "Ania w Avonlea" zamiast "Ania z Avonlea".Jest to więc mniej powieść przygodowa, bardziej zaś obyczajowa. Może więc zainteresować, nie tylko młodzież, ale i starszych czytelników. 

8/52

* * * * *

 

niedziela, 10 marca 2019

wolski

Czytanie serii począwszy od dalszych tomów staje się powoli moją świecką tradycją. Sprawdzam w ten sposób, czy seria się broki. Jeśli dalszy tom jest zrozumiały bez pierwszego, to jest OK. I tym razem jest OK.

Książka solidna, mieszanka klasycznej fantasy z urban fantasy, z przewagą tej ostatniej. Ciekawe przemyślenia historyczne i socjologiczne. Ciekawe zwroty akcji.

7/52

* * * * *

poniedziałek, 04 marca 2019

Profesor Kazimierz Ślęczka napisał na Facebooku

Nie chciałbym chyba wziąć pożyczki z wampirycznego banku… Czy ktoś z nas może mi wyjaśnić, dlaczego pewien bank zmusza mnie już od samego rana i to od dłuższego czasu do wysłuchiwania zachęty do zapożyczania się właśnie w nim, kokietując mnie wampirami? (Coś podejrzewam, że nie dostaje mi kulturowych - może subkulturowych? - kompetencji. Albo psychologicznych.)

Ten przypadek to klasyczny przykład transformacji semantycznej. Dla pokolenia wychowanego na "Zmierzchu" wampiry mogą być sympatyczne i pozytywne. W XIX wieku ten sam proces dotknął syreny. Wcześniej, przez tysiące lat były one złymi potworami, niosącymi zgubę ludziom, żeglarzom zwłaszcza. W symbolice chrześcijańskiej oznaczały pokusy i herezje. 

Odwrócił to Hans Christian Andersen, prezentując światu dobrą syrenkę. Dziś już mało kto pamięta o złych syrenach. W kolejnym stuleciu podobny proces zaszedł ze smokami, choć nie tak do końca i mamy w popkulturze zarówno złe, jak i dobre smoki, a na naszych oczach dokonuje się w odniesieniu do wampirów. Czy będzie to transformacja udana i kompletna, tego jeszcze nie wiemy. Na razie jest w fazie wstępnej, dlatego takie reklamy niektórych szokują.

19:47, svetomir , INNE
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 03 marca 2019

Staje się to, czego się od wielu miesięcy obawiałem. Blox zostanie pod koniec kwietnia zlikwidowany. Szkoda, ale żyć trzeba i pisać trzeba. Przenoszę część blogów na Wordpressa. Niestety, nie będą miały tak zgrabnych adresów jak na Bloksie.

Liczbę blogów zredukuję z dziewiętnastu do pięciu:

-Kultura Okiem Svetomira oczywiście zostaje, przyłączone do niego zostaną Głupie Maile

-Prawdziwe Boże Narodzenie, Prawdziwy Wielki Post i Prawdziwa Wielka Noc zostaną połączone w jeden Blog Rok Boży

-TFUrczość Svetomira zostaje, przyłączone do niej zostaną Polski Turbofolk i Rybnik w Obiektywie Komórki

-Polityka Okiem Svetomira zostaje

-Moje Ulubione Produkty zostają

Resztę blogów likwiduję. Adresy nowych blogów podam pod koniec marca.